Czym jest crowdsourcing i jaki ma związek ze Skilltelligence?

Crowdsourcing to pojęcie pierwszy raz użyte w 2006 r., choć historycznych przykładów można doszukiwać się znacznie wcześniej. Dosłownie przetłumaczyć je można jako „czerpanie z tłumu” (nic zatem dziwnego, że powszechnie stosuje się nazwę angielskojęzyczną). Terminem tym określa się działanie polegające na zaangażowaniu szerokiej grupy ludzi do realizacji jakiegoś przedsięwzięcia. Jego cechą charakterystyczną jest to, że zadanie zleca się tłumowi, czyli nieokreślonej liczbie przypadkowych ludzi.

Chronometr i konserwa

Pierwszą uznawaną za crowdsourcingową akcją była „The Longitude Prize” z 1714 r. Wielka Brytania, potęga kolonialna i posiadacz ogromnej floty morskiej, na skutek błędów w nawigacji morskiej traciła cenne okręty morskie oraz przewożone przez nie skarby. Ponieważ Królewskie Obserwatorium w Londynie nie bardzo radziło sobie ze znalezieniem rozwiązania, parlament brytyjski ogłosił konkurs na stworzenie zegara okrętowego pozwalającego precyzyjnie określić długość geograficzną (nawet niewielka niedokładność pomiaru czasu obserwacji astronomicznej przekładała się na duże błędy w określaniu położenia). Głównym nagrodzonym został brytyjski cieśla i zegarmistrz samouk John Harrison, którzy w największej mierze przyczynił się do powstania tzw. chronometru. Co ciekawe, w 2014 r. brytyjski premier David Cameron zorganizował nową edycję „The Longitude Prize” – tym razem nagrody miały być przyznawane za wkład w tworzenie rozwiązań dla problemów gnębiących współczesność (np. zapewnienie dostępu do wody pitnej czy kwestia antybiotykoodpornych bakterii).

Po potencjał tkwiący w społeczeństwie zdecydował się sięgnąć także sam Napoleon Bonaparte. Zmagał się on z wyzwaniem dostarczania żywności dla swojej wielkiej armii wysyłanej na dalekie kampanie. W celu znalezienia rozwiązania ogłoszono wówczas konkurs otwarty, którego zwycięzcą został francuski browarnik Nicolas Appert. Zaproponował on powszechnie używaną do dziś formę konserwy, za którą otrzymał 12 000 ówczesnych franków.

Przykładów można mnożyć wiele, odkrywając jednocześnie, że historia idei crowdsourcing jest równie długa, jak długa jest historia ludzkości. Jak bowiem nazwać oferowanie połowy królestwa i ręki córki każdemu, kto przegna terroryzującego włości smoka? Albo czy nie można uznać za crowdfunding (czyli „podtyp” crowdsourcing, o czym za moment) coniedzielnych akcji organizowanych w każdym średniowiecznym mieście przez cechy żebraków? A polskie pospolite ruszenie czy zrywy powstańcze? Gaszenie chałupy sąsiada przez mieszkańców wioski?

Odmiany crowdsourcingu

Obecnie wyróżnia się kilka podtypów działań z obszaru crowdsourcing, do których należą:

Crowdfunding – jedna z pierwszych i najszerzej znanych form „czerpania z tłumu”. Kto zna ten termin, słyszał zapewne również o Kickstarter – platformie, za pomocą której można pozyskać pieniądze na rozwój jakiegoś produktu lub przedsięwzięcia od osób postronnych. Przekazują one wsparcie finansowe dla tych pomysłów, które im się po prostu podobają. Polskie odpowiedniki Kickstartera to np.: wspieram.toBeesfund czy Polak potrafi.

Collective Knowledge – to oczywiście przede wszystkim Wikipedia, która opiera się o działania osób chcących dzielić się szeroko swoją wiedzą. Wymienić tu można również Open Street Maps, czyli mapy tworzone i uzupełniane dzięki zgłoszeniom ludzi zamieszkujących różne części świata.

Open innovation – tryb postępowania chętnie wykorzystywany zwłaszcza przez korporacje, które szukają innowacyjnych, świeżych pomysłów. Oferując nagrody, zachęcają one szerokie grona do generowania i zgłaszania idei oraz rozwiązań.

I wreszcie Cloud labour – czyli Skilltelligence, Freelancer czy… Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Model, w którym ogłaszamy: jest do wykonania pewna praca, mamy do rozwiązania problem. Każdy kto tylko zechce, może dołączyć i zrobić coś dla zarobku albo pro bono.

Obok crowdfundingu cloud labour to najbardziej efektywne i spektakularne zastosowanie idei crowdsourcing, które w połączeniu narzędziami opartymi o najnowsze technologie (jak np. aplikacja mobilna) dawać może szereg korzyści dla korzystających z niego firm. Wymienić należy przede wszystkim oszczędność czasu i pieniędzy, ale i tworzenie zaangażowanej społeczności czy też łatwy dostęp do informacji na temat potrzeb i oczekiwań konsumentów.

Internet sprawił, że stare idee w nowych odsłonach nabierają zupełnie nowej mocy. Wygląda na to, że crowdsourcing we wszystkich swoich odmianach dopiero nabiera wiatru w żagle i staje się powszechnym narzędziem w ręku nowoczesnych przedsiębiorców.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close