Skilltelligence na łamach Gazety Stołecznej

audyt sprzedaży dla klientów

W Gazecie Stołecznej napisali o nas …

Miejskie Centrum Przedsiębiorczości Smolna pomogło już setkom małych i średnich firm z Warszawy.

MARTYNA ŚMIGIEL, Gazeta Stołeczna, 15 kwietnia 2016 r.

Przez przeszklone ściany widać drzewa parku Beyera. W środku też jest zielono: fotele ustawione przy białych biurkach obito groszkową tapicerką. Radosław Jeż i Łukasz Głowacz na wysokości wzroku mają akwarium z egzotycznymi roślina-mi. W centrum przedsiębiorczości przy ul. Smolnej wynajmują dwa biurka, przy których zarządzają firmą Skilltelligence. – Dostarczamy firmom bieżące informacje o ich obecności na rynku – mówi Łukasz.

Jaś zostaje ankieterem

O co chodzi? Na przykład o piwo mar- ki Żywiec. Koncern zobowiązuje sklepikarzy, by towar był wystawiony w odpowiednim miejscu i opatrzony informacją o promocji. Tylko jak sprawdzić, czy w sklepach w całej Polsce rzeczywiście tak jest? – W klasycznych firmach badających rynek wysyła się zawodowego ankietera, płaci za jego dojazd i hotel. Potem powstaje raport. Dobry, ale drogi i docierający do klienta późno – wyjaśnia Radosław Jeż. Rok temu wpadł na pomysł, by takie badania robić szybciej, taniej i z pomocą lokalnej społeczności. Z Łukaszem stworzyli aplikację, która skrzy kuje ludzi z całej Polski i wyznacza im zadania, np. sprawdzenie w pobliskiej drogerii, czy kosmetyki stoją na tej półce, na której powinny. Z aplikacji korzysta już 11 tys. osób. – Jaś Kowalski, który ma akurat przerwę w szkole, zagląda do sklepu za rogiem i wykonuje dla nas usługę. Tak zbiera kieszonkowe, bo za realizację zadania dostaje kilkanaście złotych – mówi Łukasz.

Skąd pewność, że Jaś rzeczywiście w sklepie był? – Aplikacja nie pozwoli mu rozpocząć wykonywania zadania, jeśli nie zjawi się pod wskazanym adresem. Musi też przesłać nam zdjęcie. Prowadzenie takiej firmy jak nasza kilka lat temu nie byłoby możliwe, bo smartfony oraz internet i GPS w komórce nie były tak powszechne – opowiada Radosław. W ten projekt Łukasz i Radosław zainwestowali oszczędności. Udało im się też uzyskać wsparcie tzw. funduszu zalążkowego. Takie fundusze, dzięki pieniądzom osób prywatnych, pomagają przedsiębiorcom, którzy są w trakcie testowania nowych koncepcji lub zamierzają wprowadzić na rynek nowy produkt. Radosław: – Nasza firma ma przychody, choć jeszcze chwilę musimy poczekać, zanim poniesione przez nas koszty się zwrócą. Jesteśmy na dobrej drodze.(…)

Link do pełnego artykułu o Skilltelligence

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close