Dociekliwy farmaceuta, czyli jak uratowaliśmy projekt badawczy

Bywa, że w czasie realizacji projektu badawczego trafia się na nieoczekiwane trudności. Przy zastosowaniu metod tradycyjnych mogą one pogrzebać przedsięwzięcie, ale nasze rozwiązania dają dużo większą możliwość reagowania.

Rynek farmaceutyków w Polsce

Polacy wyjątkowo często odwiedzają apteki po zakup leków bez recepty. Według raportu „Rynek Farmaceutyczny w 2017 r.” sporządzonego przez IQVIA, stanowiły one 42,3% wartości sprzedaży wszystkich leków w Polsce. Daje to kwotę ponad 16 mld zł rocznie (ponad 400 zł rocznie na osobę!). Polska należy do krajów europejskich o jednej z najwyższych konsumpcji leków OTC; jesteśmy na drugim miejscu w Europie pod względem konsumpcji środków przeciwbólowych. Potężny rynek przyciąga wielu dostawców, dlatego walka konkurencyjna jest wyjątkowo zaciekła. Na reklamę tego rodzaju medykamentów przeznacza się w Polsce gigantyczne środki. Z drugiej strony obowiązują liczne regulacje w zakresie technik promocji, reklamy i sprzedaży leków OTC. To oznacza, że producenci w wielu obszarach mają skrępowane ręce i muszą efektywnie wykorzystywać dostępne narzędzia ─ zwłaszcza atrakcyjną ekspozycję oraz odpowiednie rekomendacje preparatów przez farmaceutów.

Badania terenowe w aptekach

Tu z pomocą przychodzi Skilltelligence. Tysiące naszych audytorów często wciela się w rolę tajemniczych klientów i odwiedza punkty apteczne rozsiane po całej Polsce. Na miejscu sprawdzają i dokumentują ekspozycję leków oraz wypytują farmaceutów o rekomendacje różnego rodzaju środków. Będąc jednocześnie konsumentami, mogą również przekazać cenne informacje o własnych preferencjach i postrzeżeniach dotyczących leków oraz sposobów ich promocji.

Kilkadziesiąt zrealizowanych projektów dla branży farmaceutycznej nauczyło nas opracowywać scenariusze wizyt umożliwiające pozyskanie danych w tym stosunkowo trudnym do audytowania miejscu. O ile bowiem wykonanie dokumentacji fotograficznej w supermarkecie nie przedstawia na ogół trudności, to takie samo zadanie w pustej aptece, pod czujnym okiem trzech farmaceutów, jest już niemałym wyzwaniem. W najlepszym razie narażeni będziemy na zwrócenie uwagi, w najgorszym wyproszeni za drzwi (nie wspominając o ryzyku dekonspiracji).

Nieoczekiwane pytanie

Jeden z takich aptecznych projektów zakładał przeprowadzenie audytu przez tajemniczych klientów w 1500 aptekach. Audytor miał wcielić się w rolę osoby potrzebującej środka przeciwbólowego. Jego zadaniem było m.in. zapytać farmaceutę o rekomendacje w tym zakresie, zebrać ceny polecanych produktów, wykonać dyskretnie zdjęcie półki lub gabloty z ofertą leków przeciwbólowych.

Scenariusz audytu nie był skomplikowany i zakładaliśmy, że całość projektu zamknie się w 3-4 dniach. Jednakże już w kilka minut po jego uruchomieniu zaczęły do nas spływać sygnały o pewnym nieoczekiwanym problemie. Ani my, ani nasz Klient nie przewidzieliśmy na etapie przygotowywania badania, że farmaceuci będą zadawali pytanie: „a co Panią/Pana boli?”. Okazało się, że leki „po prostu” przeciwbólowe stanowią niewielką część oferty, zastępowane przez środki na bóle głowy, zębów czy stawów. Choć ich skład i substancje aktywne są bardzo często identyczne, to otoczka marketingowa jest już zupełnie inna.

Wyższość nowoczesnych rozwiązań nad klasycznymi

Gdyby badanie wykonywała firma wykorzystująca klasyczne narzędzia w postaci papieru i długopisu, to po pierwsze o problemie dowiedzielibyśmy się (jeśli w ogóle) po znacznie dłuższym czasie, a po drugie nie byłoby praktycznie żadnej możliwości, by błyskawicznie poinformować całą grupą audytorską o zmianach w skrypcie.

Wykorzystanie do audytu aplikacji mobilnej w miejsce kartki papieru umożliwiło natychmiastową reakcję na nieprzewidziane okoliczności. Ponieważ badanie było przeprowadzane pod koniec kwietnia, zmieniliśmy kluczowe pytanie o polecany lek przeciwbólowy na następujące: „wybieram się za miasto na długi weekend majowy i potrzebuję coś przeciwbólowego na wszelki wypadek, co może Pan/Pani polecić?”.

Tym sposobem problem, który położyłby niejedno badanie przeprowadzane metodami tradycyjnymi, został rozwiązany w przeciągu kwadransa. W trzy doby udało się zebrać spójne dane dotyczące tego, czego dotyczyć miały – „ogólnych” środków przeciwbólowych — nie przyprawiając nas przy tym o ból głowy.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close